Wirtualny spacer to zdjęcia sferyczne wpięte w profil, po których klient chodzi jak po Street View. Sprzedawcy tej usługi obiecują wzrost pozycji. To akurat nieprawda, ale sam spacer bywa mimo to dobrą inwestycją.

To seria zdjęć sferycznych połączonych w przejścia. Klient otwiera profil, klika ikonę spaceru i porusza się po wnętrzu, tak samo jak po ulicy w Street View.
Spacer wyświetla się obok zwykłych zdjęć i jest oznaczony osobno. Na telefonie sterowanie odbywa się przez przechylanie i przeciąganie palcem.
Nie podnosi pozycji w Mapach. Google nie potwierdza takiego czynnika, a firmy ze spacerem nie stoją systematycznie wyżej od identycznych firm bez niego.
Kto sprzedaje Ci spacer obietnicą wejścia do pierwszej trójki, sprzedaje coś, czego nie kontroluje. Kupuj go dla efektu na kliencie, a nie dla rankingu.
Miejscom, w których wnętrze jest argumentem sprzedażowym i w których klient boi się wejść w ciemno. Hotele i pensjonaty, restauracje, sale weselne, kluby fitness, gabinety medyczne, salony samochodowe, showroomy.
Klient rezerwujący salę na wesele albo wybierający hotel chce zobaczyć skalę pomieszczenia, a tego nie odda żadne zdjęcie płaskie.
Firmom dojazdowym, które nie mają wnętrza do pokazania. Warsztatom i punktom usługowym, w których o wyborze decyduje cena i termin, a nie wygląd sali. Sklepom, w których liczy się asortyment: tam więcej da wypełniona sekcja produktów.
Jeśli Twoi klienci pytają o cenę i termin, a nie o to, jak wygląda lokal, wydaj te pieniądze na zdjęcia i zbieranie opinii.
Dwie drogi. Pierwsza: fotograf działający w programie zaufanych fotografów Google, który przyjeżdża, robi zdjęcia i publikuje spacer. Koszt zależy od liczby pomieszczeń, zwykle to wydatek jednorazowy porównywalny z kilkoma miesiącami obsługi profilu.
Druga: samodzielnie, aparatem sferycznym albo aplikacją do zdjęć 360, i wgranie zdjęć do profilu. Wychodzi taniej i gorzej, głównie przez oświetlenie i sklejenia widoczne w rogach.
Spacer starzeje się razem z wnętrzem. Po remoncie, zmianie układu sali albo wymianie sprzętu przestaje pomagać i zaczyna wprowadzać w błąd.
Zaplanuj odświeżenie przy każdej większej zmianie w lokalu. Spacer pokazujący wystrój sprzed pięciu lat działa gorzej niż jego brak.
Nie. Google nie potwierdza takiego czynnika rankingowego, a firmy ze spacerem nie stoją systematycznie wyżej od porównywalnych firm bez niego. Spacer działa na decyzję klienta, nie na ranking.
Zależy od liczby pomieszczeń. U fotografa z programu Google to zwykle wydatek jednorazowy porównywalny z kilkoma miesiącami obsługi profilu. Samodzielne zdjęcia 360 wychodzą taniej i słabiej.
Dla hoteli, restauracji, sal weselnych, klubów fitness, gabinetów i showroomów, czyli tam, gdzie wnętrze jest argumentem sprzedażowym. Dla firm dojazdowych i warsztatów nie ma.
Możesz, aparatem sferycznym albo aplikacją do zdjęć 360. Efekt bywa gorszy, głównie przez oświetlenie i widoczne sklejenia w rogach kadru.
Przy każdej większej zmianie w lokalu: remoncie, zmianie układu sali, wymianie sprzętu. Spacer pokazujący wystrój sprzed lat wprowadza w błąd.
Zdjęcie w nagłówku: fotografia
autorstwa rawkkim
z serwisu Unsplash,
udostępniona na licencji Unsplash.
Pełny adres zdjęcia: https://unsplash.com/photos/a-camera-on-a-tripod-in-a-modern-minimalist-room-zeIj4BVi4bM?utm_source=twojklient&utm_medium=referral
Bezpłatna konsultacja 30 minut — analizujemy Twój profil GBP i pokazujemy konkretny plan działania. Zero zobowiązań.
📅 Umów bezpłatną konsultację