Sekcja produktów wyświetla się na profilu jako siatka kafelków ze zdjęciem i ceną. Klient przegląda ją, zanim zdecyduje, czy do Ciebie jechać. U większości firm handlowych ta sekcja jest pusta.

Produkt wymaga zdjęcia i ma cenę, a wyświetla się jako kafelek w osobnej zakładce. Usługa jest pozycją tekstową z opisem i opcjonalną ceną.
Sklep, piekarnia, kwiaciarnia i salon z detalem pracują na produktach. Warsztat, gabinet i firma remontowa pracują na usługach. Firmy łączące jedno z drugim wypełniają obie sekcje.
Nie cały asortyment. Od dziesięciu do dwudziestu pozycji, które ludzie kupują najczęściej albo o które najczęściej pytają przez telefon.
Każdy produkt potrzebuje zdjęcia, nazwy, ceny i krótkiego opisu. Zdjęcie robi tu najwięcej: kafelek bez fotografii wygląda jak niedokończony profil.
Ustaw produkt przy oknie w dzień, na jednolitym tle, wytrzyj obiektyw i fotografuj z góry albo pod kątem czterdziestu pięciu stopni. Nie używaj lampy błyskowej, bo spłaszcza kolory.
Zachowaj jeden styl dla całej siatki. Kafelki z różnych sesji, część na białym tle, część na drewnie, część z ręką w kadrze, wyglądają jak zbieranina.
Cena widoczna przy produkcie skraca drogę do decyzji, ale zobowiązuje. Nieaktualna cena w profilu kończy się nieprzyjemną rozmową przy kasie i opinią o wprowadzaniu w błąd.
Ustaw sobie przegląd raz na kwartał albo przy każdej podwyżce. Jeśli ceny zmieniają się co tydzień, lepiej podać widełki albo pominąć cenę.
Produkty można grupować w kolekcje, na przykład pieczywo, ciasta, kawa. Przy większej liczbie pozycji to jedyny sposób, żeby siatka pozostała czytelna.
Nazwy kolekcji to kolejne miejsce, w którym Google widzi, czym się zajmujesz. Używaj w nich słów klienta, nie nazw z systemu magazynowego.
Produktów, których nie masz na stanie. Zdjęć producenta pobranych z internetu, bo pojawiają się u wszystkich sprzedawców naraz. Grafik z tekstem i cennika w formie obrazka.
Google ogranicza też część kategorii, między innymi alkohol, wyroby tytoniowe, broń i leki na receptę. Zanim zbudujesz siatkę, sprawdź, czy Twój asortyment nie wpada w te ograniczenia.
Produkt wymaga zdjęcia i ceny, a wyświetla się jako kafelek w osobnej zakładce. Usługa jest pozycją tekstową z opisem i opcjonalną ceną. Sklepy pracują na produktach, firmy usługowe na usługach.
Od dziesięciu do dwudziestu najczęściej kupowanych, a nie cały asortyment. Przy większej liczbie pogrupuj je w kolekcje, żeby siatka pozostała czytelna.
Nie musisz, ale cena skraca drogę do decyzji. Pamiętaj, że zobowiązuje: nieaktualna cena w profilu kończy się sporem przy kasie i negatywną opinią.
Lepiej nie. Te same fotografie pojawiają się u wszystkich sprzedawców, więc nie wyróżniają Twojego profilu. Własne zdjęcie przy oknie, na jednolitym tle, działa lepiej.
Bezpośrednio nie. Dają Google dodatkowy materiał o tym, czym handlujesz, i zwiększają szansę, że klient oglądający profil wybierze właśnie Ciebie.
Google ogranicza między innymi alkohol, wyroby tytoniowe, broń i leki na receptę. Sprawdź ograniczenia dla swojej kategorii, zanim zbudujesz siatkę.
Zdjęcie w nagłówku: fotografia
autorstwa Denise Karis
z serwisu Unsplash,
udostępniona na licencji Unsplash.
Pełny adres zdjęcia: https://unsplash.com/photos/paper-clips-beside-box-gDGnrIiLfIE?utm_source=twojklient&utm_medium=referral
Bezpłatna konsultacja 30 minut — analizujemy Twój profil GBP i pokazujemy konkretny plan działania. Zero zobowiązań.
📅 Umów bezpłatną konsultację